"Książki są lustrem: widzisz w nich tylko to, co już masz w sobie"

(Carlos Ruiz Zafon- Cień wiatru)

niedziela, 29 lipca 2012

Renata L. Górska, Za plecami anioła

Renata L. Górska, Za plecami anioła
Wydawnictwo Replika 2010
ISBN: 978-83-7674-056-0
Liczba stron: 540

O książce:
Pod skrzydłami anioła chowamy to, co bezcenne. Za jego plecami możemy odkryć tajemnicę... "
Znaleźć swoje miejsce na ziemi to niełatwe zadanie. Marta próbowała już wielokrotnie i po raz kolejny poniosła klęskę. W wyniku życiowych zawirowań, a niespodziewanie dla samej siebie, zamieszkuje w niemieckim Tauburgu, górskim miasteczku, w którym czas zdaje się płynąć innym rytmem. Górujący nad miastem zamek, rodowa siedziba rodziny von Tauburgów, organizuje życie mieszkańcom, którzy początkowo nieufni, stają się z czasem przyjaciółmi Marty. Ona sama, poznając członków arystokratycznego rodu, nieświadomie odkrywa mroczną, rodzinną tajemnicę. Nowo poznani ludzie kryją w sobie sekret, którego zupełnie nie potrafi pojąć; klucz do rozwiązania zagadki i, być może, klucz do jej życiowego szczęścia kryje się w umiejętności spojrzenia na wszystko  zupełnie innej perspektywy.

„Za plecami anioła” to książka wyjątkowa: intrygująca, kobieca i pełna wzruszeń.
Już tytuł fascynuje. Każdy z nas ma jakieś wyobrażenie anioła: postaci świetlistej, uskrzydlonej, przepełnionej ogromną miłością; większość z nas wychowała się w jego łagodnym blasku i świadomości nieustającej opieki. Nigdy jednak nie zastanawialiśmy się co może się stać, gdy znajdziemy się za jego plecami. Czy nas dostrzeże? Czy przejrzy nasze myśli? Odkryje tajemnice? A może zdołamy ukryć tam naszą przeszłość- tę, od której uciekamy, która kładzie się cieniem na radości życia? Renata Górska doskonale wie, że za plecami anioła zdarzyć się może wszystko.


Nieczęsto trafia się na powieści tak kobiece- pełne delikatności, a jednocześnie poruszające trudne i ważne tematy. Napisanie takiej książki jest jak okiełznanie żywiołów, połączenie ognia i wody. Autorce udało się to doskonale.

Bohaterką powieści jest Marta- kobieta, która pragnie zostawić za sobą przeszłość i rozpocząć nowe życie. Los jej nie oszczędzał, ale też nie odebrał nadziei. I właśnie ta nadzieja popycha ją do działania; do starań, by odnaleźć własne miejsce w życiu. W tym celu zostawia wszystko i rusza na spotkanie przeznaczenia. Trafia do malowniczego miasteczka Tauburg, gdzie znajduje pracę w charakterze opiekunki i towarzyszki pewnej arystokratki: Adeli von Tauburg- osoby, która rychło docenia jej zaangażowanie. Co prawda, ta życzliwość nie przysporzy Marcie przyjaciół, bo wszelkie dowody sympatii ze strony starszej pani spotkają się z zazdrością otoczenia, ale z drugiej strony otwierają jej bramę do tak upragnionego, nowego życia. Jednak to, co wydaje się fundamentem spokoju i przyszłego szczęścia, wciąga ją niespodziewanie w zamknięty krąg zdarzeń i sekretów z przeszłości oraz w labirynt uczuć. Wszak są jeszcze dwaj synowie Adeli: Egon i Nicolas, którzy odcisną ślad na jej życiu.
Marta nie ma wyjścia- musi odnaleźć się w świecie, do którego trafiła; zrozumieć to, co dzieje się wokół niej; stawić czoła budzącym się uczuciom i wreszcie znaleźć swoje miejsce w życiu.

„Za plecami anioła” jest bowiem powieścią o wierze, nadziei i miłości- wierze w to, że zawsze można rozpocząć życie na nowo, nadziei na przyszłe szczęście i miłości, która odnajdzie nas w każdym zakątku i zburzy spokój ducha. Nad kartkami książki możemy pomyśleć o zdumiewających zwrotach losu, które odmieniają przyszłość i doświadczeniach sprawiających, że jesteśmy coraz bogatsi- o ile- tak, jak bohaterka potrafimy wyciągać z nich wnioski. W końcu każdy z nas ma swój mały „Engelhaus”.

Nie tylko fabuła jest warta uwagi. Renata Górska ma bowiem dar opisywania przyrody- dar, który porusza i sprawia, że oczyma wyobraźni widzimy każdy szczegół krajobrazu doceniając  jego piękno. Potrafi także połączyć wiele wątków i zapewnić czytelnikowi pasjonującą lekturę. Wszystkie wydarzenia współgrają ze sobą i sprawiają, że książkę czyta się z prawdziwą przyjemnością.

Nie będę Wam pisała o tym, jak potoczą się losy Marty w Tauburgu. Tego dowiecie się już z powieści.
Naprawdę warto!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz